Jestem w „Charakterach”!

W najnowszym numerze, 09/2011, „Charaktery” opublikowały historię mojej zmiany płci, która przebiegała w bardzo niestandardowy sposób.

Tytuł: Jestem transoptymistą

Zajawka: Powszechnie uważa się, że transseksualizm to droga przez mękę i cierpienie związane z „uwięzieniem w obcym ciele”, a sobą można być dopiero po operacji zmiany płci. Że nie należy mówić o tym innym, bo odrzucą, nie zaakceptują. Moja historia jest całkiem inna…

Strony: 90-91. I bardzo fajna ilustracja, tęczowo-energiczna.

Nakład : 70 500 egzemplarzy. To oznacza całkiem spory coming-out.

Ponadto w tym samym numerze jest artykuł mojej koleżanki z uczelni, Marty Wojtulewicz (we współpracy z wykładowcą, Simone’em Dalla Bellą), zatytułowany Uszy mają oczy (s. 60-63). Również polecam: Marta była ze mną na kwietniowej konferencji z tym właśnie tematem i jej referat został – bardzo słusznie! – doceniony jako najlepszy ze wszystkich w ogóle wygłoszonych.