Transgenderyzm – życie w zawieszeniu

Dokładnie sześć lat temu napisałem artykuł Transgenderyzm – życie w zawieszeniu, który do tej pory wisi w sieci i bardzo drażni mnie swoim istnieniem, tytułem, treścią i możliwością wpływu na innych.

Powstał w bardzo specyficznym dla mnie okresie życia i od dawna nie mogę się pod nim podpisać. Uznałem więc, że pora na autopolemikę.

Tło powstania artykułu

Rok 2006 spędziłem w całości na myśleniu kim jestem i jak chcę żyć.

Zimą zdawałem pierwszą sesję na polonistyce (dość długo chciałem być polonistką z masą książek, kotów i kubkiem parującej herbaty) i czytałem  Aleksandra Zamojska jest mężczyzną oraz masę książek z psychologii i seksuologii. Oglądałem też The L Word (Max!) i wymyślałem z moją ówczesną dziewczyną imię dla naszego dziecka.