passing

Jak mieć passing, kiedy się go nie ma?

Na początek: o co chodzi? Otóż – osoby transseksualne (uwzględniając TG) często wychodzą z założenia, że nie będą się outować (lub po wyoutowaniu nie będą się domagały respektowania ich tożsamości płciowej), ponieważ wyglądają nieprzekonująco. Ze zrozumiałych powodów tekst będzie bazował na przykładzie K/M, ale wydaje mi się, że problem i rozwiązanie są dość uniwersalne.

Skąd się biorą problemy?

Jak on może zobaczyć we mnie mężczyznę? Przecież nie przeszedłem mutacji, mam za długie włosy, do pracy nadal muszę ubierać się jak kobieta… Nie mogę oczekiwać, żeby się przestawił, przyzwyczaił, zaakceptował – myśli sobie trans-greenhorn, zieloniutki jak szczypiorek na wiosnę. Wyoutował się tydzień temu, kolega powiedział „aha” i… nic się nie zmieniło.