Czy księża mają prawo wypowiadać się na temat transseksualizmu?

Miałem kiedyś koleżankę, którą dręczył poważny problem. Od dziecka konsekwentnie uważała, że powinna być dziewczynką, ale urodziła się w ciele chłopca. Pochodziła z malutkiej miejscowości na południu Polski, z prostej rodziny. Kiedy dorastała, ludzie rzucali za nią kamieniami, parę razy ją pobito. „Specjaliści” diagnozowali schizofrenię. O tym, że jest transseksualna, dowiedziała się już jako zupełnie dorosła osoba, przypadkiem. Dopiero wtedy była w stanie zacząć układać sobie życie, ale ile lat zmarnowała przez życie w nieświadomości? 

„Chuć” dr. Depki o seksualności transmężczyzn

Chuć to książka, której bardzo brakowało na polskim rynku. Zbudowana w formie swobodnej rozmowy pomiędzy Ewą Wanat a doktorem seksuologii Andrzejem Depką, jest grubaśną publikacją na temat większości możliwych kinków.

 Po raz pierwszy w Polsce seksuolog wprowadza w świat nienormatywnej seksualności bez skrajnego patologizowania. Wyjaśnia złożoność pojęcia „norma” w seksuologii, opowiada o takich zjawiskach jak dogging, swinging, BDSM, fetysze… Publikacja nie jest idealna, ale wreszcie można przeczytać coś więcej niż że ekshibicjoniści rzadziej obnażają się jesienią, a nazwa sadyzm wywodzi się od markiza de Sade.

Niestety nienormatywna seksualność w pojęciu dra Andrzeja Depki wymaga omówienia tematyki LGBT. Rozdział LGBT, czyli o normalnym seksie przez wielu uznawanym za perwersję jest bodaj najsłabszym w całej publikacji, a wiedza doktora na tematy trans jest mizerna. Dość powiedzieć, że na początku BARDZO wyraźnie cytuje dra Dulkę z Podstaw seksualności