Savoir-vivre na randce z osobą trans – homiki.pl


Tekst napisany na portal Homiki.pl

Załóżmy, że któregoś dnia podczas poszukiwania w sieci ciekawej osoby do towarzystwa znajdujesz fajny profil. Wczytujesz się i widzisz sformułowania takie jak „trans”, „pre-op”, „TS”, „TV”, „M/K”… Może być również tak,  że świadomie dążysz do poznania osoby transpłciowej.

Na drodze do udanej randki czekają na Ciebie mniej lub bardziej nieznane pułapki i potencjalne błędy. Jak sobie z nimi poradzić? 

Korekta płci – największe wyzwanie

Wiele osób stojących przed dylematem „korygować płeć czy nie?” „żyć zgodnie ze sobą, czy jednak pogodzić się z losem?” „zmagać się z nieznanym czy pozostać przy tym, co już znam?” znajduje mnóstwo argumentów za pozostaniem w strefie komfortu.

[box type=”info” align=”aligncenter” ]Strefa komfortu Znajome i przez to bezpieczne tu-i-teraz. Które może być dziewiątym kręgiem piekła, ale przynajmniej wiadomo, czego się spodziewać. Wyjście poza ten znajomy obszar, poza strefę komfortu, przeraża. Bo tam już nie wiadomo, co się wydarzy. Podobno ma być lepiej, ale może będzie źle? Na pewno będzie źle! A tu w sumie nie jest tak tragicznie, inni mają gorzej, jakoś sobie poradzę…[/box]

Ostatnio miałem serię ciekawych rozmów z osobami przed tranzycją. Takimi, co to by naprawdę chciały, ale.