Prezydent Duda zawetował ustawę o uzgodnieniu płci

To było w miarę oczywiste. Spodziewałem się, że albo ją zawetuje, albo (jeżeli jest bystry) skieruje do Trybunału Konstytucyjnego. Zatwierdzić mógłby tylko, gdyby zorientował się, że ustawa pogorszy sytuację osób trans i chciał im zrobić na złość – to jednak nie licowałoby z powagą jego urzędu. Godne uwagi jest uzasadnienie, które wzbudza we mnie dość mieszane…