Hejterska przeróbka reklamy z Anną Grodzką

0
1110

Redakcja

Trans-Optymista to portal informacyjno-opiniotwórczy, który każdy może współtworzyć (dawniej blog). Jego integralną częścią są działy Prawo i Wsparcie - oba poświęcone korekcie płci. Zapraszamy również na Ask.fm
Jako Redakcja piszą dla Ciebie Marcin i Belial. Może chcesz do nas dołączyć?

Zaledwie kilka dni upłynęło od głośnej odsłony nowej reklamy rajstop marki Adrian, której bohaterką jest Anna Grodzka, a już pojawiła się przeróbka hejterów.

Fundacja Trans-Fuzja zareagowała zrozumiałym oburzeniem i przy okazji przypomniała źródło pochodzenia wykorzystanego zdjęcia, które również łączy się ze skandalem, jaki miał miejsce w zeszłym roku, kiedy to oskarżono wówczas jeszcze posłankę Annę Grodzką o to, że jej transseksualność to tylko polityczna kreacja.

Problem z przeróbką reklamy polega na tym, że w pewnym sensie nie wygląda wcale hejtersko. Zmorą niemal wszystkich transpłciowych kobiet jest zarost, wydaje się więc zrozumiałym, że muszą go jakoś usuwać. Często wybieraną – acz kosztowną – techniką jest epilacja laserowa, jednak zanim transseksualna kobieta zbierze odpowiednią kwotę, często musi posługiwać się maszynką lub inną tradycyjną metodą.

Na hejterów można się burzyć i obrażać, można też ich rozbroić: uczynić z obelgi coś neutralnego albo źródło dumy. Tak jak stało się to ze słowem queer (ang. ‚dziwak, odmieniec’), które pierwotnie miało bardzo pejoratywne znaczenie.

Dlaczego więc Anna Grodzka nie miałaby stać się ambasadorką marki Gillette Venus?

A oto oryginalna reklama:

,Anna-Grodzka-w-reklamie-firmy-Adrian

I jeszcze jedna grafika na deser:

Shrek-Fiona-Afeitandose-74298