Po Paradzie Równości, cz. 2: We’re here, we’re queer, get the fuck used to it!

Natychmiast po powrocie do domu z Parady Równości rzuciłem się oglądać zdjęcia. Pierwsza galeria, jaką znalazłem, była ewidentnie stworzona po to, by epatować Dziwnością. Zastanawiam się, jak bardzo musiał się napracować fotograf, by spośród mnóstwa uczestników wyłonić tylko tych, którymi można szokować – ja szedłem w Paradzie i wokół mnie przewinęło się mnóstwo ludzi, ale większość z nich była ubrana co najwyżej ekstrawagancko.

Skomentowałem to wśród heteronormatywnych znajomych, inicjując tym samym typową dyskusję o Paradzie, jej sensie, skuteczności i sytuacji osób LGBTQ. (Gwoli ścisłości: nie wszyscy wypowiadający się znajomi są stricte heteroseksualni, natomiast każdy myślał heteronormą).

parada równości

Po Paradzie Równości, cz. 1: Kto ma prawo do Warszawy?

Jeden z transparentów kontrmanifestantów głosił:

Jak geje i ludzie ich pokroju chcą paradować, to niech sobie wybudują nową Warszawę. Tę wybudowali biali i mają do niej prawo – Lech Wałęsa

Poniższy cytat mówi tyle o przekonaniach Wałęsy i cytujących go narodowców, że mógłbym go analizować przez cały artykuł, zaczynając od „biały” jako skrótu do „tacy jak my, czyli normalni”. Chciałem jednak napisać o czymś innym.

Wałęsa i narodowcy ze zdjęcia powyżej uważają, że można mieć prawo do miasta. Że to miasto zostało zbudowane przez „białych”, a cała reszta won. Nie mają prawa do paradowania przez ulice na co dzień, a już tym bardziej do Paradowania. Tekst jest ogólnie denerwujący, ale z mojego punktu widzenia…

Wyobraź sobie…

Tym razem proponuję czytelnikom pewne ćwiczenie. Opracowałem je na potrzeby publikacji Edukacja Bez Tabu. Podręcznik do prowadzenia zajęć z młodzieżą na temat seksualności i relacji międzyludzkich. Tu zamieszczam w wersji zmodyfikowanej, uwzględniającej wiek (prawdopodobnie) większości czytelników.

Jeśli jesteś ciskobietą (urodziłaś się płci żeńskiej i utożsamiasz się z tą płcią), przeczytaj poniższy tekst.

Jeśli jesteś cismężczyzną (urodziłeś się płci męskiej i utożsamiasz się  tą płcią), pomiń go i przejdź dalej, do części Wersja dla mężczyzn.

Nie czytaj tekstu szybko. Zatrzymuj się przy każdym zdaniu i próbuj sobie wyobrażać tę sytuację. Poświęć chwilę, by przyjrzeć się swoim emocjom.

Pamiętaj, że jesteś sobą. Zmienia się tylko cała Twoja sytuacja.

 

Problemy z ciałem i seksualnością osób transseksualnych – wyzwania terapeutyczne

Poniższy artykuł napisany jest z punktu widzenia transseksualnego mężczyzny, który studiuje psychoterapię i terapię seksualną – łączę w nim własne doświadczenia i obserwacje z wiedzą i podejściem przyszłego terapeuty. Docelowo adresuję go do innych psychoterapeutów, ale pisząc go, cały czas miałem na uwadze, że jego głównymi faktycznymi odbiorcami będą osoby transseksualne oraz ich bliscy.

Definicja transseksualizmu

Wbrew powszechnemu mniemaniu transseksualiści to nie są „te osoby transpłciowe, które dążą do pełnej korekty płci cielesnej”. Jako psychologa obowiązuje mnie międzynarodowa klasyfikacja chorób opracowana przez WHO, czyli aktualnie ICD-10. Można w niej przeczytać następującą definicję transseksualizmu:

Pacjent pragnie żyć i być akceptowanym jako przedstawiciel płci przeciwnej, czemu towarzyszy zazwyczaj uczucie niezadowolenia (discomfort) z powodu niewłaściwości własnych anatomicznych cech płciowych oraz chęć poddania się leczeniu hormonalnemu czy operacyjnemu, by własne ciało uczynić możliwie najbardziej podobnym do ciała płci preferowanej*.

Transwestytyzm w Polsce jest prawdziwą terra incognita

O homoseksualizmie już wiadomo – co to jest, co to nie jest, z czym to się je i kto ma jakie poglądy. Niektórym nawet ten temat zdążył się zwyczajnie znudzić. Tymczasem transwestytyzm w Polsce jest prawdziwą terra incognita.

Wyjście z cienia

Niewiedza społeczeństwa, powielanie licznych mitów i silny przymus kulturowy, aby być „prawdziwym mężczyzną” bardzo szkodzą transwestytom. Ofiarami niewiedzy padają również ich partnerki (gejów jest wśród transwestytów mniej więcej tylu, ilu ogólnie wśród mężczyzn). Jedynym naprawdę obszernym źródłem informacji na ten temat w Polsce jest portal Crossdressing.pl. Jeśli ktoś nie ma dostępu do internetu, żyje ze swoim transwestytyzmem w samotności, niewiedzy i trudnym do wyobrażenia sobie strachu.