Ponownie przeczytaj wskazówki z rozdziałów poprzedzających i zestaw je z pozwem, który wytworzyłeś. W przypadku gdy znajdziesz rozbieżność, popraw ją.

Jeżeli składasz wniosek o zwolnienie z kosztów, zaznacz to dużymi literami na przedniej stronie pozwu („wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych w załączeniu”).

Uwaga. Wskazówki do treści pozwu mogą znajdować się także w kolejnych rozdziałach. Przeczytaj również je.

Od Marcina: Autor poradnika o tym nie wspomniał, ale jak znam transseksualistów, jest spore prawdopodobieństwo, że wytworzony przez Ciebie pozew jest kopią jakiegoś wzoru pozwu z Internetu, uzupełnionego metodą kopiuj-wklej Twoimi danymi.

Jeżeli tak wygląda Twój pozew, popraw go. O ile strukturę pozwu możesz kopiować (struktura pozwu znajdującego się na naszej stronie jest naprawdę dobra), o tyle uzasadnienie powinno odzwierciedlać Twoje życie.

W żadnym wypadku nie „upiększaj” wzoru pozwu znajdującego się na tej stronie fragmentami zaczerpniętymi z innych pozwów. Taka hybryda nie będzie się do niczego nadawała.

W razie wątpliwości, czy poprawiony przez Ciebie pozew ma ręce i nogi, skontaktuj się z osobą kompetentną. Twój znajomy, który jakimś cudem uzyskał pozytywny wyrok sądu, nie jest osobą kompetentną.

W sytuacji, gdy widzisz, że musisz kłamać, by uzasadnić swój pozew, bo wciąż nikt w realnym życiu nie zna Cię w roli osoby płci, z którą się utożsamiasz, a idąc do lekarza prowadzącego, przebierasz się w oczekiwany przez niego strój w miejskiej toalecie, rozważ, czy to dobry moment, by złożyć pozew. Uporządkuj swoje życie. Porozmawiaj z rodzicami. Nawiąż pierwsze kontakty w nowej roli. Pozytywny wyrok sądu nie może być zachętą do poczynienia zmian w Twoim życiu – nawet niekoniecznie dlatego, że byłby stwierdzeniem nieprawdy, ale też dlatego, że co zrobisz, jeśli okaże się, że nie jesteś w stanie funkcjonować społecznie w zgodzie z nowymi dokumentami?