Na ilustracji obok widzisz, jak działa Sąd. Zestawia ze sobą racje dwóch stron, waży je, a następnie wydaje wyrok w sprawie.

Twoją rolą jest podać mu fakty, a Sądu – podać Ci prawo. Czyli: musisz przedstawić dowody na to, że jesteś innej płci niż oznaczona w Twoim akcie urodzenia. Nie dowódź, że jesteś transseksualistą. Dowódź, że jesteś kobietą lub mężczyzną, tak wyglądasz i żyjesz.

Aby Sąd mógł zważyć dwie racje, potrzebna jest druga strona. Przyjęło się, że w Twojej sprawie są nią Twoi rodzice. To żadna stygma ani wielka krzywda – to formalność. Pamiętaj, że sprawa o ustalenie płci to sprawa cywilna, nie karna – a zatem rodzice niczym Ci nie zawinili. Po prostu musicie powtórnie uregulować kwestię Twojej płci – tej, którą podali w USC – a państwo uznało, że jest to sprawa na tyle ważna, że nie możecie tego ustalić między sobą i potrzebny jest wyrok Sądu.

W Internecie jest wiele porad, mówiących jak przebrnąć przez całą procedurę ustalenia płci z art. 189 k.p.c. W większości są amatorskie, autorstwa ludzi, którym jakoś się udało. Na ślepo, po omacku, z błędami. Możesz ich posłuchać, może Tobie też się uda.

A możesz zrobić dokładnie tak, jak radzi Ci ten poradnik. Profesjonalnie.

Znajdziesz tu wskazówki, jak przygotować się do rozprawy. Jak przygotować rodziców, jak zebrać dowody, jak napisać pozew – tak, aby szybko i sprawnie przebrnąć przez tę procedurę. Zarówno przy sprzyjającej Ci rodzinie, jak i wtedy, gdy masz pod górkę.

Autorem poradnika jest człowiek, który bezbłędnie porusza się w gąszczu przepisów prawnych i z łatwością wygrywa w Sądzie różne sprawy. Chcesz mu pomóc wygrać Twoją – zaufaj mu i nie zbaczaj z wytyczonej ścieżki.

Czasami wskazówki mogą sugerować wydłużenie procedury i może Cię kusić, żeby postąpić inaczej. Znasz powiedzenie „kto chodzi na skróty, ten ma zdarte buty”?  Może Twojemu koledze udało się zaoszczędzić miesiąc czy dwa, ale jest duże ryzyko, że Ty na tym samym działaniu stracisz wiele miesięcy, a w najgorszym przypadku – przegrasz rozprawę.

Autorów jest dwóch: merytoryczny i techniczny.

Autor merytoryczny dysponuje ogromną wiedzą z zakresu prawa i specjalizuje się w wygrywaniu procesów sądowych. To on jest twórcą tego nieocenionego poradnika. Ze względów zawodowych oraz osobistych postanowił zachować anonimowość, dlatego nie dowiesz się o nim zbyt wiele. Wiedz jednak, że – pomimo ciętego niekiedy języka – życzy osobom transpłciowym jak najlepiej.

Autor techniczny, Marcin Rzeczkowski, odpowiada za projekt witryny: jej szatę graficzną i sposób zaprezentowania treści, teksty w dymkach, a także teksty na stronie głównej. Dostarczał też autorowi merytorycznemu wiedzy o mentalności osób transpłciowych, na bieżąco komentował powstający poradnik i co jakiś czas przekładał coś z prawniczego na ludzki.