Jestem cisnormatywny

1. Uważam, że ludzie mają prawo potrzebować czasu, żeby się przestawić po naszym coming-oucie – Wiesz, muszę Ci coś powiedzieć. Jestem trans. – Super. Dzięki, że mi o tym mówisz. Jakiego imienia i rodzaju mam używać? – Oliwia, rodzaju żeńskiego. – Cool. Chciałabyś kawy? To tak nie działa. Nasze mózgi tak nie działają. Mimo najszczerszych chęci,…

Lajkujesz ten mem? A lajkujesz też memy z "posłem Grodzkim"?

Nie wiem czy wiesz, ale moim pierwszym zapamiętanym (oj, jak dobrze!) doświadczeniem transfobii było patrzenie jak grupa licealistów i gimnazjalistów znęca się psychicznie nad moją nauczycielką. W szkole, która zachwycała mnie swoją tolerancją i otwartością wobec różnorodności, 10 lat temu była dosłownie jedna cecha, którą nie należało się wyróżniać – bycie LGBT. Mówiliśmy tam do…

(Nie)kompetencje specjalistów i (nie)zbyt wygórowane oczekiwania

Do niezadowalającej wiedzy ogółu społeczeństwa na temat osób transpłciowych można się przyzwyczaić. Nie oczekuję na przykład, żeby moja sąsiadka, z którą rozmawiam o naszych psach, umiała rozróżnić transwestytyzm od transseksualności. Nie wymagam, żeby kierowca  recytował z pamięci wszystkie etapy korekty płci. Nie jest im to do niczego potrzebne. Od pracowników zajmujących się obsługą klienta oczekuję, by nie robili sceny i gładko prześliznęli przez zawiłości podwójnych danych, ale przeważnie jest to kwestia ich profesjonalizmu, nie znajomości procedury korekty płci prawnej.

Są jednak ludzie, od których oczekuję więcej.

8 porad dla osób transseksualnych poszukujących pracy

W Gazecie Wyborczej ukazał się miesiąc temu poruszający artykuł o Sławku – transmężczyźnie przed zmianą dokumentów, który nie może znaleźć żadnej pracy pomimo swojego doświadczenia. Przygnębiający, pełen scen ilustrujących ludzkie uprzedzenia…

Nie lubię takich tekstów, ponieważ utrwalają wizerunek osoby transpłciowej – zwłaszcza transseksualnej – jako biednej ofiary, co to na nic liczyć nie może, ponieważ jest trans i już, dalej się nie przebije. Tekst sugeruje, że nie ma wyjścia i osoby trans w Polsce nie mają szans na godne życie – co nie jest prawdą. Osoby trans mają liczne przeszkody do pokonania – to trochę co innego niż brak szans.

Z przytoczonych scen wynika, że Sławek, podobnie jak większość Polaków, nie do końca wie, jak zabrać się za poszukiwanie pracy (na potrzeby własnej analizy zakładam, że artykuł jest prawdziwy i rzetelny).

Jak język równościowy wyklucza osoby płciowo nienormatywne?

Nie pochwaliłem się tutaj, że doczekałem się pierwszej publikacji: mój referat znalazł się w wydanej niedawno publikacji Wydawnictwa Uniwersytetu Gdańskiego: Między nieobecnością a nadmiarem. O niedopowiedzeniu i nienasyceniu we współczesnej kulturze (red. M. Kraski, A. Gumowskiej i J. Wróbel). Chodzi o Poza rodzajami męskim i żeńskim – trzecie płci a język polski.

W referacie tym pisałem (w dużym skrócie), jak skrajnie upłciowiona polszczyzna uniemożliwia zaistnienie w Polsce osób „trzecich płci”. Tekst powstał trzy i pół roku temu i choć nadal mogę się pod nim podpisać, dzisiaj uwypukliłbym bardziej aspekt, który tam zaledwie musnąłem:  „osiągnięcia”  polskiego nurtu antydyskryminacyjnego. 

Unique z Glee

Transpłciowość w "Glee"

Wpis zawiera spojlery do 3×16 włącznie. Jest zrozumiały dla osób, które nie znają serialu.

Popularny serial Glee od samego początku porusza problematykę różnych mniejszości. Gdy w jednym z pierwszych odcinków Sue postanowiła objąć specjalną opieką obecnych w chórze przedstawicieli mniejszości, jej grupa okazała się liczniejsza. Mniejszością wśród głównych bohaterów wydają się raczej osoby idealnie normatywne, jednak chyba każda z nich ma wśród bliskich przedstawiciela mniejszości: narzeczoną, rodziców, rodzeństwo, za kilka odcinków również dziecko. Akceptacja różnorodności jest wręcz napędem fabuły Glee.

LGB w serialu

Oczywiście jednym z głównych wątków jest akceptacja homo- oraz biseksualności głównych postaci. Oglądamy rozmaicie przebiegające coming-outy przed rodziną, bliskimi i całymi społecznościami, nieświadomą (do czasu) dyskryminację i zdecydowanie świadome prześladowanie wraz z bardzo dramatycznymi konsekwencjami,  ewolucję związków, wprowadzanie w życie erotyczne, a także homorodzicielstwo.